Profil użytkownika doktorpueblo

The Family (2019)

Dokument o amerykańskim fundamentalizmie religijnym i jego mafijnej strukturze. Gdyby nie ostatnie kilka minut, to powiedziałbym, że jest to najbardziej obiektywny dokument, jaki w życiu widziałem, wszystkie prawicowe głąby dostają pełne prawo wypowiedzi.

Wonder Woman 1984 (2020)

Trzeba przyznać, że twórcy są konsekwentni - wszystko tu jest konsekwentnie głupie. W pewnym sensie szacun za szukanie "własnej drogi" - superbohaterka nie walczy ze złymi (jak superbohaterowie), ona ich prosi, żeby byli dobrzy.

Zabij to i wyjedź z tego miasta (2020)

Najlepszy polski film od wielu lat. A właściwie - więcej niż film.

Rób, co należy (1989)

Dziwną drogę przeszedł Spike Lee: od młodzieńca otwartego, rozsądnego i tolerancyjnego do doświadczonego dorosłego... pełnego uprzedzeń i widzącego wszystko zero-jedynkowo. A podobno na starość się mądrzeje.

John ginie na końcu (2012)

Bezczelnie pojebane, więc mi się podobało.

Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera (2021)

Filmaster to już chyba ewidentnie zasnął, skoro sam muszę dodawać do bazy megabustery. A film, cóż, wiele hałasu o nic, niby "reżyserskie dzieło", ale sztampa goni sztampę jak zawsze.

Ventajas de viajar en tren (2019)

Zakręcone i ciekawie zrealizowane. Prawie jak Pálfi.

Matthias i Maxime (2019)

Im starszy Dolan, tym banalniejszy? Scenariusz rodem z komedii romantycznej, a i reżyserska (zwykle) wirtuozeria nieco szwankuje - przy scenie "wyrażania emocji" przez pływanie w jeziorze rozbolały mnie zęby.